Czy uczestnicząc w prolajferskich marszach mordujemy dzieci nienarodzone?

Oczywiście, jak najbardziej. Dziś notka okolicznościowa z okazji Światowego Kongresu Rodzin.

Tzn. dla prolajferów powyższe wcale takie oczywiste nie jest. No ale nie ma się czemu dziwić, skoro w ich bąbelku informacyjnym (por. np. wyżej) unika się nawet przekazywania takich oczywistości, jak tej, że katolicka Polska lokuje się gdzieś na dnie tabeli dzietności1 – w tyle za krajami, w których „masowo się abortuje i rozwodzi”2.

Dlatego dzisiaj Lolek podsumuje wam wyniki dwóch34 badań przeglądowych dotyczących wpływu zanieczyszczenia powietrza na zdrowie rozrodcze, które to wyniki ukazały się w ostatnich latach. Można je podsumować w poniższej tabeli.

Opracowanie własne na podstawie [Frutos i in., 2015; Vizicaino i in.., 2016]
Jak widać cząstki stałe, dwutlenek azotu czy dwutlenek siarki są bardzo mordercze dla dzieci nienarodzonych, a nawet dla tych jeszcze niepoczętych. Duża liczba znaków zapytania przy tlenku węgla oznacza brak informacji (brak badań). Oczywiście ma to związek z dwoma kwestiami. Pierwsza jest taka, że czad wpływa też morderczo na matki. Dla wszystkich poza prolaferami oczywista jest absolutna zależność życia zarodka czy płodu od życia matki, która ów płód niemalże uporczywie utrzymuje przy życiu własnym ciałem. Prolajferzy, no cóż, zdaje się wyznają pogląd, że dziecko nienarodzone jest zupełnie niezależne od matki i tylko przypadkiem zadomawia się tam gdzie się zadomawia. Więc gdyby nie jej czyhanie na żywot biednego dzieciątka, to te by sobie ze spokojem żyło i wzrastało w dobrobycie. Druga kwestia jest taka, że generalnie wszyscy (poza prolajferami?) nie wątpią też w to, że powyższe związki to trucizny. Ba swego czasu gazy wylotowe z silnika samochodu były stosowane w charakterze narzędzia anihilacji. Stąd badania, takie jak powyższe mają raczej na celu określenie, co jest gorsze, np. dwutlenek azotu czy siarki.

Powyżej przedstawiony zestaw trucizn jest zarazem typowym zestawem związków generowanych przez ludzi ogrzewających się węglem czy jeżdżących pojazdem napędzanym paliwem opartym na ropie. Także tak: sprowadzenie farby na transparent pokazujący rzekome „okrucieństwo” aborcji (co nie ma nic wspólnego z typową aborcją, w której z pragmatycznych względów raczej stara się unikać rozczłonkowywania) jest mordercze dla dzieci nienarodzonych. Jazda autobusem na prolajferski marsz też powoduje mordowanie dzieci nienarodzonych. Tu jeszcze taka uwaga, że powyższa lista trucizn oddziałuje raczej lokalnie, więc pikieta pod oddziałem patologii ciąży jest tym bardziej mordercza. Trzeba też pamiętać, że cząstki stałe to w pewnej części efekty tarcia, a to klocków hamulcowych (pamiętacie te dawne narzekania, że Unia zakazała stosowania w nich azbestu?), a to obuwia.

Oczywiście zaraz pojawi się tu jakiś prawicowy fizolof i zakrzyknie, że przecież to nie tak, bo intencjonalność zachowań ma znaczenie. Więc jest różnica pomiędzy celowym zaprzestaniem własnoręcznego ratowania życia innej osobie, a podejmowaniem w sposób „niechcący” działań w kierunku nie tyle co utrudniania świadczenia tejże pomocy ratowania życia, co wręcz aktywnych prób zniszczenia tego życia. Więc o ile podpalacz nie ma moralnego prawa strofować strażaka, że ten niewystarczająco się stara, tak nie dotyczy to naszych rodzimych prolajferów, którzy włożyli bardzo dużo wysiłku w to, by nie zapoznawać się z powyższą tabelką. Przecież zamknięcie oczu w odpowiednim momencie jest bardzo trudne, jeśli nie zostało się wcześniej ostrzeżonym. Połączmy się w bólu z biednymi prolajferami, którym przez wywrotową pracę genderystycznych lewaków tak trudno jest utrzymać swoją świadomość w stanie niewiedzy chroniącej ich przed odpowiedzialnością.

„Co więcej” – kontynuował fizololof – „my wcale nie kazaliśmy temu kierowcy włączać silnika, a sprzedawcy farby przywozić jej do sklepu. My chcieliśmy zostać tylko podrzuconymi w określone miejsce i kupić farbę. To nie my mamy tę Belkę w oku, lecz kierowca autobusu i sprzedawca”.

„A poza tym kobieta dokonuje swojego czynu samodzielnie i jednostkowo. Ponosi więc pełną odpowiedzialność. A każdy zatruwa środowisko w jedynie niewielkim stopniu. Więc odpowiedzialność się rozpływa tak, że w zasadzie nie wiadomo kto jest winien, czyli wszyscy są niewinni. Siła złego na jednego wicie rozumiecie. A skoro jesteśmy bez grzechu to pierwsi rzucamy kamulcami” – dokończył filolzof.

Ech… Niektórzy prawicowi prolajferzy chwalą się, że słyszą krzyki zarodków. Lolek specjalnie dla was został świadkiem takiej konwersacji i się nią z Wami poniżej podzieli. Z góry przeprasza za kiepską jakość materiału, ale był on wykonywany z ukrycia.

sztyletowanie_zarodka
„Sztyletowanie zarodka”

Lolek życzy wszystkim rodzinnych wakacji :-).


  1. Co swoją drogą powinno być sygnałem dla partii politycznych, że istnieje potencjalne miejsce, gdzie można zbić kapitał polityczny. Oczywiście Lolek nie wlicza tu neoliberałów, którym za uniwersalny wyznacznik wszystkiego wystarcza PKB. 
  2. Mówiąc szczerze jedyne rozwody, jakie lolek widział w realu, a nie w pisemku o życiu celebrytów, były związane z poważną zdradą i/lub przemocą, wliczając w to grożenie nożem w celu wydobycia kasy na kolejną flaszkę. Oczywiście szeregowi prolajferzy tego nie przeczytają, „bo samodzielny kontakt z lewackimi treściami jest niemalże grzechem”. Gdyby jednak jakimś przypadkiem jakiś szeregowy prolajfer tu zajrzał, to niech to będzie dla niego powód dla przemyśleń, jakiej sprawie tak naprawdę służy.
  3. Frutos, V., González-Comadrán, M., Solà, I., Jacquemin, B., Carreras, R., & Vizcaíno, M. A. C. (2015). Impact of air pollution on fertility: a systematic review. Gynecological Endocrinology, 31(1), 7–13. https://doi.org/10.3109/09513590.2014.958992
  4. Vizcaíno, M. A. C., González-Comadran, M., & Jacquemin, B. (2016). Outdoor air pollution and human infertility: a systematic review. Fertility and Sterility, 106(4), 897–904.e1. https://doi.org/10.1016/j.fertnstert.2016.07.1110
Reklamy
Czy uczestnicząc w prolajferskich marszach mordujemy dzieci nienarodzone?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s