Odnowa moralna

Przychodzi baba do lekarza, a lekarz:
– Pani syn cierpi na nowotwór złośliwy mózgu, w ramach kuracji zalecam milion klapsów.

Notkę zacząłem ponurym żartem, nie mniej ponura będzie kontynuacja.

W ramach dotychczasowej modernizacji Polska stała się krajem, w którym z jednej strony naśladujemy nowoczesność, więc wiadomo „dzieci się nie bije i bezstresowe wychowanie”. Z drugiej strony tradycyjnie jesteśmy głęboko przekonani, że „bezstresowe wychowanie” jest objawem lewackiej inwazji kulturalnej dokonywanej mackami samego dżędera, a spranie dzieciakowi tyłka ma właściwości lecznicze. Czym sroższy wpierdol, tym większa moc lecznicza. Nawet nie zastanawiamy się, „czy aby na pewno?” i z niecierpliwością wyczekujemy nadejścia „odnowy moralnej”, która wyruguje lewactwo i przywróci porządek.

Rzućmy sobie okiem na to, jak takie podejście odbija się na dzieciakach cierpiących na jedną z chorób ze spektrum autyzmu. Spektrum autyzmu, to taka grupa chorób, które na świecie są uznawane za choroby (bo w Polsce to niekoniecznie, Polska jest krajem cudownych ozdrowień) a jednym z objawów może być tutaj „niegrzeczne zachowanie” się dzieci.

Jak z podejściem do dzieci jest autystycznych w Polsce, można przeczytać sobie np. w raporcie fundacji „Jaś i Małgosia” (za strajk.eu). Przytoczmy co ciekawsze fragmenty:

Efekt jest taki, że rodzice szukając darmowej diagnozy, jeżdżą po całej Polsce i stoją w niektórych miejscach w ogromnych kolejkach, sięgających 2019 roku.

eeetam… kolejki sięgające 2019 roku to tzw. „polski standard”*.

Natomiast lekarze pierwszego kontaktu nie znają sygnałów autyzmu i bardzo często je lekceważą i fałszywie uspokajają rodziców.

Za to, kiedy nastąpi „odnowa moralna”, to żarcik z początku posta przemieni się w smutną rzeczywistość. Już żaden lekarz nie będzie musiał dręczyć swojego sumienia trzymając język za zębami.

No ale może to nie wina lekarzy pierwszego kontaktu (pediatrów). Więc czytajmy dalej.

Z raportu Fundacji wynika jednoznacznie, iż średnio statystycznie biorąc [diagnoza – przyp. lolek] dziecko z zaburzeniami ze spektrum autyzmu trwa dwa lata. Tymczasem autyzm dziecięcy to schorzenie wymagające nie tylko natychmiastowej diagnozy, ale i wdrożenia intensywnych działań terapeutycznych na możliwie wczesnym etapie. Tylko wówczas część dzieci ma szansę na rozwój umożliwiający im w przyszłości samodzielne życie. (…) Problemem są nie tylko procedury, ale także marna wiedza i doświadczenie lekarzy rodzinnych. Z raportu wynika, że ponad 70 proc. rodziców zaniepokojonych stanem swojego dziecka nie uzyskało skierowania do żadnego specjalisty.

No skierowanie się dostanie wtedy, gdy pójdzie się do psychologa (np. w przedszkolu lub poradni psychologiczno-pedagogicznej), który 1) coś tam o autyzmie słyszał, 2) napisze karteczkę z opisem, co ma na skierowaniu napisać pediatra. Czy pediatra napisze, to już tylko jego wola. Alternatywnie można iść od razu do pediatry i rzucić hasłem o tym, że po szczepieniu dziecko ma dziwne objawy. Wtedy pediatra może rzucić skierowaniami do podobnych / tych samych specjalistów. Niestety w tym przypadku zarówno pediatra, jak i Ci specjaliści, mogą podejść do tematu na zasadzie „niech ten bredzący coś o złym wpływie szczepionek rodzic się od nas odpierdoli”, co w efekcie będzie oznaczać fałszywie negatywną diagnozę. Nie wierzcie lekarzom i psychologom, którzy diagnozują bez łaskawego rzucenia okiem na diagnozowany podmiot. Diagnoza w kierunku autyzmu jest raczej długotrwała (wiele długich spotkań), chociaż w normalnych okolicznościach powinno dać się ją wykonać szybciej niż w dwa lata. Aha w przypadku skierowania do wielu specjalistów można próbować starać się otrzymać skierowanie do szpitala, co może trochę przyspieszyć diagnostykę. No ale lećmy dalej.

Resort zdrowia i podległe mu placówki nie robią nic – brak jest programów terapeutycznych i kadr. W 40-milionowym kraju przyjmuje jedynie 333 psychiatrów dziecięcych. Skandalem jest fakt, iż państwo, a zwłaszcza stosowne ministerstwa – zdrowia i edukacji – abdykowały ze swoich funkcji w tym zakresie i tę tragiczną lukę wypełniać muszą organizacje pozarządowe.

Tzn. państwo polskie nie abdykowało. Państwo polskie zawsze uważało, że odpowiednie i wystarczające właściwości lecznicze ma spuszczanie takim dzieciom tradycyjnego wpierdolu. Po co więc inwestować w jakiś tam psychiatrów, pediatrów czy jak się później w tekście okaże – wychowawców przedszkolnych.

W raporcie czytamy, iż 2/3 respondentów przeprowadzonego przez Fundację badania przeznacza na nią 500 zł miesięcznie, a co piąta osoba 500-1000 zł. Wiele dzieci, zwłaszcza dobrze rokujących rozwojowo, wymaga często kilkunastu godzin terapii tygodniowo, a godzina pracy terapeuty kosztuje często ponad 100 zł.

Państwo polskie da za to na drugie dziecko 500PLN/miech. Czyli na jakiś ułamek terapii wystarczy. Patrząc się jednak na parcie Polaków na „odnowę moralną”, to lolek takie pięć stówek bierze w ciemno, spodziewając się co najwyżej dalszego pogorszenia w aspektach diagnostyki i wiedzy lekarskiej.

Jednak ktoś może powiedzieć, że to tylko raport jednej fundacji. Dobrze, zajrzyjmy więc na strony fundacji nie-grzeczne dzieci. Może do opisu przypadków:

Trudno opisać w takim skrócie 15 lat  życia mojego syna. 3 razy wystawiono mu tragiczne rokowania . Najpierw epi[lepsja], którą leczono przez prawie 13 lat, aż wreszcie zanegowano (jeżeli była, to najwyżej do 3 roku życia), afazję czuciową, zespół obsesyjno – kompulsywny , by teraz stwierdzić ZA [Zespół Aspergera – przyp. lolek].

Rzućmy też okiem na prowadzony przez tę fundację projekt Wszystko Jasne, zakładka podstawowe informacje.

W Polsce mamy podwójny system orzekania o niepełnosprawności dzieci.(…) Sytuacja podwójnego orzecznictwa jest bardzo niekorzystna dla dzieci i ich rodziców.

A co mamy lewakom ułatwiać leczenie dzieci i promowanie ideologii autyzmu? Azaliż tylko tradycyjny wpierdol. Z kolei zakładka „informator dla rodziców”:

Jak pomóc dyrektorowi szkoły/ przedszkola w uzyskaniu środków na realizację zaleceń?

Niektórzy dyrektorzy są wdzięczni, kiedy rodzice na piśmie domagają się realizacji zaleceń (…) Takie pismo może ułatwić dyrektorowi przekonanie organu prowadzącego (urzędu gminy miasta lub powiatu), że zgodnie z prawem jego placówka potrzebuje dodatkowych środków. (…) Można też przypomnieć organowi prowadzącemu, że jego obowiązkiem jest zapewnienie w placówce oświatowej warunków do realizacji kształcenia dzieci niepełnosprawnych, zgodnie z art. 5 ustawy o systemie oświaty (…) Jeśli gmina odmawia przekazania środków, należy zwrócić się do kuratorium (i wysłać to pismo do wiadomości także do Ministra Edukacji Narodowej) z prośbą o interwencję w sprawie łamania przepisów prawa oświatowego i braku realizacji zaleceń zapisanych w orzeczeniu (nie z prośbą o zmuszenie gminy do przekazania pieniędzy, bo takiej możliwości kuratorium nie ma).

Przedszkola w zaistniałej sytuacji to mają największy problem (oczywiście poza rodzicami). Z jednej strony „bezstresowe wychowanie” zakazuje wielogodzinnego przetrzymania dzieciaka w piwnicy przerywanego jedynie spuszczaniem srogiego cogodzinnego terapeutycznego wpierdolu. Z drugiej strony reprezentanci narodu starają się dać odpór inwazji lewactwa i dbają o tradycyjne wartości. Nie ma się więc co dziwić możliwej reakcji w postaci poszukiwania przycisku „zakop” i np. próbom relegowania. W związku z tym w pozostałych zakładkach projektu Wszystko Jasne można dowiedzieć się, że sąd administracyjny jest na chwilę obecną najlepszym przyjacielem rodziców dzieci ze spektrum autyzmu. Tzn. na razie. Niedługo może nadejść długo wyczekiwana przez społeczeństwo odnowa moralna i już nikt nie będzie powtarzał lewacki bredni, że niegrzeczne zachowanie to może być objaw choroby, więc spranie tyłka może nie być skutecznym sposobem rozwiązania problemu.

Oczywiście w temacie autyzmu wypowiadają się w Polsce jeszcze inne organizacje, tzw. antyszczepionkowcy. Wcześniejsza część artykułu może wyjaśniać jedną z przyczyn względnej popularności tych ruchów. Porady udzielane przez antyszczepionkowców w klinikach im. doktora fejsbuka są dostępne natychmiast i bez dodatkowych opłat**. To jest zupełnie przeciwnie do porad tradycyjnych. Kto zatem przejmowałby się tym, że to brednie, a brak wpływu szczepionek na autyzm jest udowodniony bardziej niż brak takowego wpływu ze strony lizaków, nie wspominając o wielu innych substancjach na co dzień podawanych dzieciom przez rodziców, jak chociażby będące zwyczajną trucizną spaliny samochodowe.

Jednakże poza szybkością i taniością porad oraz ewentualną możliwością wydębienia skierowania do specjalisty, działalność antyszczepionkowców można uznać za wysoce szkodliwą z punktu widzenia rodzin dzieci chorujących na jedną z chorób ze spektrum autyzmu.

Po pierwsze takie bredzenie utrudnia i tak już bardzo trudną komunikację w relacji lekarz-rodzic, kierując ją na bezsensowne tory.

Po drugie takie bredzenie utrudnia relacje na linii rodzina dzieci chorujących na coś ze spektrum autyzmu-rodziny dzieci zdrowych w przedszkolu lub szkole. Niegrzeczne zachowanie oznacza bójki, pogryzienia, itd. To oczywiście skutkuje napięciem, które może objawiać się np. wyrażeniem na piśmie oczekiwania usunięcia problemu (niegrzecznego dzieciaka). Walki o nieszczepienie dają tutaj ekstra powód do ewentualnych żądań relegowania i izolacji (bo zagraża zarażeniem). Oczywiście tak zachowujący się rodzice dzieci zdrowych stają nieświadomie po tej samej stronie barykady, co wcześniej (zapewne równie nieświadomie) stanęli antyszczepionkowcy, tj. po stronie tych którzy chcą dokopać autystykowi. A to z tego względu, że akurat chodzenie do przedszkola / szkoły może być bardziej wskazane dla takiego dziecka niż jego izolacja w domu. Poza tym czasem przyspiesza diagnozę. Do tego zarazić można się też na placu zabaw lub w galerii handlowej, więc podstawowy cel nie zostaje osiągnięty.

W ramach podsumowania jeszcze drobne wyjaśnienie odnośnie tej tytułowej „odnowy moralnej”. Być może pomyśleliście sobie „Ale jak to, przecież w proponowanej przez niektóre środowiska prawicowe odnowie moralnej nie chodzi o to, żeby tłuc dzieci, tylko o to żeby świat stał się lepszym miejscem do życia”. No cóż w takiej sytuacji głęboko się pomyliliście. W takiej odnowie moralnej chodzi właśnie o to, żeby tłuc dzieciaki. Gdyby chodziło o coś innego, to nasze środowiska konserwatywne już dawno temu dokonały by polepszenia w zakresie diagnostyki i leczenia dzieci ze spektrum autyzmu (na pierwszy rzut oka wydaje się, że możliwości takiego polepszenia są znaczne). Ale zamiast tego wolą smażyć teksty o inwazji lewactwa nakazującego bezstresowe wychowanie. Przez analogię, odnowa moralna dokonywana poprzez propozycję zakazu posiadania tv przez więźniów i surowsze ich karanie nie ma na celu zmniejszenia liczby przestępstw (zbudowania lepszego świata), tylko właśnie dokopanie więźniom. Pod hasłem odnowy moralnej rzeczywiście kryje się chęć powrotu do korzeni. Tyle że te korzenie, to świat, w którym malutka grupka uprzywilejowanych mogła napawać się moralną wyższością nad resztą społeczeństwa poprzez ustanawianie niespełnialnych dla większości reguł, zachowując sobie przy tym możliwość załatwienia niewygodnych spraw po cichu. A grupka psychopatycznych sadystów miała bardziej wolną rękę w oddawaniu się radosnemu znęcaniu na innymi. To dlatego łatwiej i taniej jest mówić i wprowadzać „moralną odnowę” niż budować świat odrobinę znośniejszy do życia. Ale nie miejcie złudzeń, że jedno z drugim się w jakikolwiek sposób łączy.

—-
* Swoją drogą popularny mem mówi, że kolejki to były tylko za komuny.
** Osoby o prawicowej wrażliwości doceniają zapewne też to, że antyszczepionkowe wyjaśnienie autyzmu jest zgodne z dogmatem „każdy jest kowalem własnego losu”. W przeciwieństwie do tradycyjnych wyjaśnień, które są wręcz przeciwne, więc mogą powodować dyskomfort psychiczny. A kto wie, jak „odnowa moralna” nastąpi, to może i wróci nawet pseudowyjaśnienie o nazwie „chłodna matka”.

Reklamy
Odnowa moralna

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s