[Wyzwania dla lewicy] Polska TIRami stoi

Dzisiaj krótki komentarz dotyczący spraw bieżących. Obecne napięte stosunki polsko-rosyjskie przypomniały lolkowi o tym, że Polska stoi TIRami. Ot w przeciągu ostatnich lat pomimo obaw, że Unia wjedzie do Polski, wyszło, że to Polska została wwieziona polskimi ciężarówkami do Unii. Polacy nie boją się też jeździć odwiedzać Rosji. W końcu wiadomo, każdyj znajet, kak gawarit po ruskamu jazyku. No lolek tylko niemnoga, ale co tam. Duże znaczenie Polski w międzynarodowych przewozach samochodowych objawiało się także np. tym, ze przez długi czas prezydentem IRU – Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Drogowych, był Polak, Pan Janusz Łacny.

Przed lewicą w Polsce stawia to swego rodzaju wyzwanie. Spójrzmy na sprawę z kilku perspektyw. Na początek perspektywa zielona, ale płynnie przejdziemy do perspektywy czerwonej.

A zatem, dla Polskiego TIRowca ochrona środowiska to koszt. Zakup nowego auta spełniającego nową normę emisji… proszę bardzo, już wykładam te trzysta tysiaków. Jak nie wyłożę, to jakieś opłaty za trucie. A no i przecież oddzielnie opłaty drogowe, w tym opłaty za kongestię oraz emisję i tak dalej. Gdzieś trzeba było te koszty zewnętrzne zmonetaryzować i padło na przewoźników. I nie są z tego tytułu bardzo ukontentowani. W końcu nikt nie lubi płacić podatków, co najwyżej ma świadomość tego, że trzeba i warto. No ale to nie wszystko. Przecież inne kraje, i to nie tylko Rosja, miewają zakusy na obronę swoich przewoźników. Ba, czasem wpadną na to, żeby np. wprowadzić wynagrodzenie minimalne na terenie swoich krajów, co polskich kierowców zapewne ucieszy, ale nie miejmy złudzeń, że polski transport drogowy nie konkuruje niskimi cenami. Koszt wynagrodzeń jest jedną z największych składowych tych kosztów – więcej kosztuje chyba tylko paliwo. Jakiś powód tego, że Platforma Obywatelska tak walczyła z niemiecką płacą minimalną przecież musi być.

Jeszcze gorzej wypadają tu pomysły dekarbonizacji przez zmianę gałęzi transportu. To jest zwyczajnie traktowane, jako zamach na miejsce pracy. No bo co, „TiRy na tory, a Pan Panie kierowco zmieni pracę i weźmie kredyt”? W dzisiejszych niepewnych czasach, propozycje zmiany pracy i wzięcia kredytu nie spotykają się z aprobatą wyborców. Tak przynajmniej wynika z pobieżnej analizy wyników ostatnich wyborów prezydenckich. Należy wziąć tu pod uwagę, że praca jako kierowca ciężarówki bywa rozpatrywana, jako etap ścieżki kariery przez osoby, które zdrowotnie już nie wytrzymują noszenia cegieł, czy też wdychania oparów spawalniczych. To zawsze jest lepsza opcja niż bycie ochroniarzem za jeden PLN/godzinę. Szczęśliwie lewacy myślą tu często o rozwoju pasażerskiego transportu zbiorowego. Także może nie jest na tym polu aż tak beznadziejnie, jak lolek straszy. W końcu polityką zajmuje się tylko na blogasku a nie zawodowo.

Oczywiście na poletku europejskim polskim przewoźnikom i kierowcom też nie jest jakoś szczególnie lepiej. Mianowicie płacą oni cenę za swoiste powiązanie unii gospodarczo, ale w sprawach społecznych to każdy Panie sam sobie rzepkę skrobie. Także, jeśli zastanawiacie się, skąd brytyjski Home Office ma kasiorę na deportowanie imigrantów, to odpowiedź brzmi płacą za to polscy TIRowcy. A skąd się bierze info o niebezpiecznych uchodźcach? Między innymi z od polskich kierowców jeżdżących przez Calais.

Lolek ma nadzieję, że pokazał parę kwestii, na które lewacy powinni znaleźć odpowiedź. No przynajmniej wziąć je pod uwagę. Jedno jest pewne. Obecnie wypowiadana polityka PiSu i innej prawicy „niewpuszczania uchodźców do Polski” nie rozwiąże w żaden sposób problemów polskich TIRowców z tym, że uchodźcy chcą korzystać z ich TIRów, jak z taksówek, co i tak nie przeszkadza różnym Home Office’om nakładać mandaty na polskie TIRy i polskich kierowców. A różne prawicowe rojenia o odejściu od UE, jako wspólnoty, czy też wręcz federacji państw, nie pomogą polskim przewoźnikom robić tego, w czym są naprawdę dobrzy, czyli wozić ładunki po świecie.

 

Reklamy
[Wyzwania dla lewicy] Polska TIRami stoi

Jedna uwaga do wpisu “[Wyzwania dla lewicy] Polska TIRami stoi

  1. Hah, lolek nie wiedział, że jak pisał tekst, to sprawa trafiała do mainstreamu za sprawą postu Pana Mariusza Pudzianowskiego, który ma także firmę transportową. https://web.facebook.com/TransportPudzian/posts/736050249829634

    Oczywiście Pan Pudzianowski zdaje się wykazywać tu dość naiwną wiarę w to, że kij baseballowy zapewni mu bezpieczeństwo przed uchodźcami. Niestety uchodźcy raczej nie przestraszą się bardziej jego kija baseballowego, niż bomb chemicznych Assada. Oczywiście zawsze można wyeskalować temat bardziej niż zrobiono to w Syrii. Uchodźcy raczej przestaną uciekać do Europy, gdyby przemoc osiągnęła tu w Europie poziom radioaktywnej pustyni, przy której Kobane wydaje się świetnym miejscem do życia. Ale myślę, że nikt tu w Europie tego nie chce. Więc z realnych scenariuszy pozostaje:
    1. Zachowanie obecnego status quo, które jest niekorzystne dla polskich przewoźników międzynarodowych.
    2. Gra na rozpad Unii, która jest jeszcze bardziej niekorzystna dla polskich przewoźników międzynarodowych, gdyż oprócz kontroli na granicach przywróci też prawdopodobnie zakaz kabotażu, a może nawet i trampingu, czyli koniec lub znaczne ograniczenie biznesu. Polscy przewoźnicy starszej daty raczej nie tęsknią do czasów sprzed dekady.
    3. Gra na większą integrację Unii, także w sprawach społecznych. To daje szanse na lepsze z punktu widzenia polskich TIRowców rozwiązania (ale nie tylko tu, w końcu różne traktowanie spraw gospodarczych i społecznych UE prowadzi też do kryzysu tej instytucji w innych obszarach, jak np. Grecja).

    Także lewico, okoliczności masz sprzyjające. Do roboty.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s