Demokracja stadionowa hop hop hop

Lolkowi wkrada się za dużo bieżącej polityki na bloga, niż planował. Ale to w końcu jego blogasek do wylewania żali. Dzisiaj trochę o zdziwieniu lolka na zdziwienie liberalnych lemingów, gdy słyszą od lolka, że JK jest na rękę rozhisteryzowana opozycja, gdyż w ramach tejże histerii zaczyna kompromitować własne wartości liberalne i demokratyczne. Oczywiście lolek już trochę o tym na blogasku pisał, ale dziś inny przykład.

Czytaj dalej „Demokracja stadionowa hop hop hop”

Demokracja stadionowa hop hop hop

Wstyd mi

Lolkowi zrobiło się wstyd, jak zobaczył w jego zakątkach internetów poniższego tweeta.

PSGAutokary_rozmyte

No więc drogie współlewaki oraz wy liberały i inni obrońcy demokracji, jak już zrobicie sobie chwilową przerwę w LOLaniu z tego, to wiedzcie, że:

  • wiek stanowi dość naturalny ogranicznik możliwych sposobów podróżowania. Odpada pieszo, rower, skuter i samochód (chyba że w charakterze pasażera). Transport zbiorowy wchodzi w grę, ale tylko poza godzinami szczytu i o ile „obrońcy demokracji” nie postanowią sabotować podróży poprzez zajęcie miejsc siedzących. Wynajem autokaru jest tu jedną z nielicznych opcji, które gwarantują jako taki komfort.
  • brak prawa jazdy i/lub dostępu do samochodu, jest jednym z wyznaczników ubóstwa, które prowadzi do wykluczenia, które z kolei oznacza np. utrudniony dostęp do podejmowania decyzji, czy też możliwości poprotestowania sobie w stolicy.

W cywilizowanym świecie środowiska lewicowo-liberalne uważają oba powyższe za poważny problem, a nie dobry powód do podśmiechujek. Tak więc drogie lewaki, liberałowie i pozostali obrońcy demokracji:

  • Wiem, że jesteście zaskoczeni i nie wierzycie, że mohery potrafią tak oddolnie zorganizować sobie taki transport, ale wiedzcie, że mają w tym duże doświadczenie
  • Co nie zmienia faktu, że takie tweety śmierdzą różnej maści ageizmami na kilometr. Jakby nie patrzeć odbieracie im takimi fotkami moralne prawo do protestu… i to z hasełkami obrony demokracji na ustach. Demokracja chyba przewraca się w grobie.

Tym razem bez pozdrowień.

PS: Proszę też zwrócić uwagę, że autokary na zdjęciu są różnie obrandowane.

Wstyd mi